|
|
Budowa ¦wi±tyni - Australijski Dziedziniec Bo¿ego Mi³osierdzia - pocz±tki budowy Polski O¶rodek Katolicki w Keysborough pod wezwaniem Bo¿ego Mi³osierdzia swoje pocz±tki powstania notuje od 1998 roku i zawdziêcza je ks. Maksymilianowi Szurze. Z chwil± objêcia swoj± pos³ug± kap³añsk± wschodnich dzielnicach Melbourne, najwiêkszego skupiska Polaków w Australii ks. Maksymilian zauwa¿y³ wielk± potrzebê posiadania w³asnego ko¶cio³a. Maj±c na uwadze dobra duchowe powierzonych Mu wiernych niezw³ocznie przyst±pi³ do zakupu du¿ej posiad³o¶ci z kilkuletnim budynkiem mieszkalnym oraz z du¿ym pomieszczeniem gospodarczym przy Greens Road w Keysborough. Do powstania tego "O¶rodka" w du¿ej mierze przyczyni³ siê obecny ks. prowincja³ Tadeusz Przybylak jak i te¿ nasi poprzedni duszpasterze, w tym pierwszy na tym terenie Chrystusowiec ks. Józef Migacz. Teren ten bez ¿adnego zad³u¿enia jest w³asno¶ci± Towarzystwa Chrystusowego. Dziêki lokalnym rzemie¶lnikom dom zosta³ odnowiony i przerobiony na plebaniê, a pomieszczenie gospodarcze na tymczasow± kaplicê. W miêdzy czasie zawi±za³ siê Komitet Budowy Ko¶cio³a i przyst±piono do akcji. Z kilku projektów ostatecznie jeden architekta Jacka £ukaszyka z Kanbery zosta³ zaaprobowany i podany do realizacji. Jednak na tej drodze pojawi³y siê przeszkody, które zwykle towarzysz± takim szlachetnym czynom. Na d³ugi czas dokumenty utkwi³y w Urzêdzie Miasta, co spowodowa³o rodzenie siê tego dzie³a w wielkich bólach i trudach, ale dziêki cierpliwo¶ci, modlitwom i interwencjom wielu osób po wielu perypetiach przeszkody zaczê³y ustêpowaæ i w koñcu zosta³y pokonane. Dawno zapocz±tkowana idea wkroczy³a na drogê realizacji. Na ¦wiêto Chrystusa Króla 23 listopada 2003 r. odby³o siê uroczyste po¶wiêcenie fundamentów przez ks. bpa. Christopher Prowse. Ko¶ció³ to dom Boga na ziemi, to sanktuarium Bóstwa, pomnik wiary i dostojne miejsce gromadzenia siê wiernych na modlitwy grupowe i indywidualne. ¦wi±tynia ta to miejsce liturgii gdzie w S³owie i Sakramentach przychodzi do nas Pan. Nowoczesna architektura wspó³czesnych ¶wi±tyñ wprowadza dowolno¶æ w zakresie bry³ i wnêtrza ko¶cio³a z zachowaniem istoty sakralnej i jej sztuki która jest ogromnie wa¿nym obszarem naszej wiary i jej prze¿ywania. Wspó³czesna architektura prze¿ywa przemiany i ewolucje podobnie jak wszystkie dziedziny ¿ycia. Budowa ta jest wyrazem wspó³czesnego ducha w architekturze. Nowoczesna sztuka sakralna zwiastuje ¶wiatu prawdê chrze¶cijañsk± swym nowoczesnym jêzykiem. A my poprzez budowê tej ¶wi±tyni wznosimy do naszego ¿ycia w³asne znaki prze¿ywania i interpretacji wiary. Ca³a bry³a ko¶cio³a sk³ada siê z wielu p³aszczyzn które wzajemnie przenikaj± siê tworz±c architekturê niezwykle prost±, harmonijn± a przez to piêkn±. Jest to ko¶ció³ z wnêtrzem jednonawowym na 450 miejsc siedz±cych, na osi g³ównej na wprost drzwi wej¶ciowych pod du¿± okr±g³± kopu³± znajduje siê prezbiterium. Tam pod sklepieniem jako centrum znajduje siê o³tarz na którym pod sakramentalnymi znakami w czasie Eucharystii uobecnia siê Chrystus w ofierze krzy¿a. Wprost za o³tarzem w poczesnym miejscu znajduje siê tabernakulum, najistotniejszy element ¶wi±tyni - tron Chrystusa Eucharystycznego. Nad tabernakulum znajduje siê prze¶wietlony z góry ¶wiat³em dziennym obraz Jezusa Mi³osiernego. Postaæ Jezusa przywo³uje ¿yw± osobê Boga który wychodzi ku naszym biedom i nieszczê¶ciom, b³ogos³awi naszym trudom i zmaganiom, zatapia w swych promieniach nasz± grzeszno¶æ i wzmacnia ludzk± s³abo¶æ. Swym pe³nym akceptacji spojrzeniem i ³askawym wzrokiem sk³ania nas do odpowiedzi - Jezu Ufam Tobie. Obraz ten jest wezwaniem do czynnej mi³o¶ci bli¼niego szczególnie tak bardzo dotyczy wspó³czesnych czasów gdzie mi³o¶æ t± próbuje zast±piæ siê tolerancj± czyli akceptacj± z³a. Ojciec ¦w. wskazuje Polsce i ¶wiatu drogê w ¶wietle Bo¿ego Mi³osierdzia i Jemu ca³y ¶wiat zawierzy³ i powiedzia³ ¿e Bo¿e Mi³osierdzie przyniesie ukojenie Polsce i wszystkim pokoleniom w tym tysi±cleciu na ca³ym ¶wiecie, wlewaj±c nadziejê w miejsce lêku, pustki i cierpienia, buduj±c cywilizacjê mi³o¶ci. Ojciec ¦w. jako herold Bo¿ego Mi³osierdzia przypomina nam o Jego doskona³o¶ci które adresowane jest do ka¿dego cz³owieka. My tej powierzonej nam przez Boga misji, rodem z Polski, z której ma wyj¶æ iskra aby przygotowaæ ¶wiat na ostateczne przyj¶cie Chrystusa nie mo¿emy zaniedbaæ, a raczej przy¶pieszmy poniek±d nadej¶cie tego dnia i spe³nienie tej obietnicy Pana Jezusa. Udaj±c siê na emigracjê, w nasz± ¿yciow± pielgrzymkê do "promyka wolno¶ci", zabrali¶my z sob± nasz najcenniejszy baga¿ - wiarê. Pozwólmy jej tutaj rozkwitaæ i pielêgnujmy j±. Wierzymy ¿e przy pomocy Mi³osierdzia Bo¿ego i ludzi dobrej woli ten imponuj±cy projekt zostanie zrealizowany. Bêd±c centrum kultu Bo¿ego Mi³osierdzia w Australii spe³niaæ bêdzie obowi±zki religijne wspólnoty parafialnej i s³u¿yæ bêdzie wszystkim czcicielom Bo¿ego Mi³osierdzia i pielgrzymom z ca³ej Australii. Kierownikiem budowy ¦wi±tyni jest nasz parafianin, pe³en energii Romek Piotrowski a ca³y ciê¿ar budowy wzi±³ na siebie niestrudzony ks. Proboszcz Kazimierz Bojda który jest motorem ca³ej budowy. Ca³y ciê¿ar finansowy budowy spoczywa na barkach parafian, ale wierzymy i¿ przy pomocy ofiarodawców oraz Bo¿ej pomocy powstanie ta ¶wi±tynia. Wstêpny koszt budowy jest obliczony na $ 1,5 mln. Jako wspólnota parafialna dziêki ¿yczliwo¶ci ochoczych serc zebrali¶my ponad milion dolarów. Poniewa¿ budowa ko¶cio³a jest przedsiêwziêciem trudnym i kosztownym prowadzona jest zbiórka pieniêdzy w¶ród Polonii australijskiej. Dlatego zwracamy siê z gor±c± pro¶b± do rodaków gdziekolwiek by byli, do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie i ofiarê pieniê¿n± na budowê tej ¶wi±tyni. W³±czmy siê w ten czyn z potrzeby serca ku chwale Boga. A przez to do wspó³tworzenia tego powierzonego nam dzie³a. Ka¿da choæby najmniejsza ofiara przes³ana na ten cel znaczy dla nas bardzo wiele. Przez jedno¶æ i wspólnotê serc stworzymy te¿ Ko¶ció³ ¿ywy z³±czony wspólnot± wiary i mi³o¶ci który na fundamencie aposto³ów zbudowa³ Chrystus. Z pewno¶ci± t± niezachwian± wiar±, zapa³em i zaanga¿owaniem zostanie powiêkszona i pog³êbiona nasza wspólnota. Piêkno tej ¶wi±tyni niech bêdzie odzwierciedleniem g³êbokiej wiary, czci i mi³o¶ci do Boga Mi³osiernego dla którego ¶wi±tynia ta zostaje wzniesiona wysi³kiem serc, umys³ów i hojnej rêki dobrodziejów, fundatorów i licznych fachowców których kunszt artystyczny bêdzie dzie³em ich r±k. W wymiarze duchowym przyozdóbmy ta ¶wi±tyniê "wieñcami" naszych cierpieñ, wyrzeczeñ, trudów i zmagañ naszego ¿ycia codziennego. A nieodzownym elementem budowy w postaci wsparcia modlitewnego otoczmy opiek± ten "Dziedziniec Bo¿ego Mi³osierdzia", aby Jezus b³ogos³awi³ temu dzie³u a ¦w. Faustyna patronowa³a i pomaga³a. ZAUFAJ PANU JU¯ DZI¦... Cz³onek Komitetu Budowy
|